Santiago de Compostela, Aeropuerto de Santiago - Rosalía de Castro está situada a 13,9 km del centro de la ciudad mientras que Leon, Estación de Autobuses está a 2,9 km del centro. ¿Qué excursión de un día se puede hacer desde León en autobús?
Jeżeli zastanawiasz się, czy warto wyruszyć w drogę szlakiem św. Jakuba, to mogę z całego serca zapewnić Cię, że warto a nawet trzeba! Mam nadzieję, że krótka relacja z mojej 11 dniowej wędrówki z Leon do Santiago de Compostela pomoże Cię podjąć decyzję o zrobieniu tego pierwszego kroku! Spis treści Dlaczego z Leon do Santiago de Compostela?Z Santander do LeonLeonEtapy wędrówkiPodsumowanie 1. Dlaczego z Leon do Santiago de Compostela? Decyzję o przejściu ostatnich etapów szlaku francuskiego podjęłam z czterech powodów. Po pierwsze, nie chciałam wykorzystać wszystkich dni urlopowych za jednym razem. Po drugie, obwiałam się tego, jak tam będzie: Czy podołam trudom codziennej wędrówki? Jak poradzę sobie podczas samotnej podróży? Zaś trzecim powodem wyboru trasy francuskiej, było to, że jest to szlak najbardziej popularny a tym samym najlepiej przygotowany na przyjęcie pielgrzymów. Liczne albergue (schroniska dla pielgrzymów), restauracje, dobre oznaczenia na szlaku. Ostatnim warunkiem wyboru tej trasy było łatwe dotarcie z Berlina do Leon i to za bardzo przyzwoitą cenę. 2. Z Santander do Leon Do Santander dotarłam późnym wieczorem, więc o zwiedzaniu miasta nie bardzo myślałam. Nie zarezerwowałam noclegu, gdyż pierwszy autobus do Leon odjeżdżał o 5 rano. Do godziny 23 szwędałam się po mieście, a później, chcąc przeczekać do rana, poszłam na dworzec. Jak się jednak okazało, dworzec jest zamykany na noc. Nie pozostało mi zatem nic innego, jak znalezienie innego przytulnego kąta. Moje poszukiwania spełzły na niczym, więc noc spędziłam na przystanku autobusowym. Santander nocą 3. Leon Do centrum w Leonie dotarłam ok. godziny 10. Pospiesznie udałam się do biura pielgrzyma – Asociacion de Amigos del Camino de Santiago de Leon „Pulchra Leonina”, aby kupić paszport pielgrzyma, tzw. Credencial del Peregrino. Niestety otwarcie dopiero o godz. 12. Nie chciałam czekać. Byłam niecierpliwa, zmarznięta i zmęczona po nieprzespanej nocy. Nie wiedziałam jednak gdzie jeszcze mogę zdobyć credencial. Zaczęłam rozglądać sie za miejscami, które warto w Leonie zobaczyć. Tak przypadkiem natknęłam się na albergue, gdzie spróbowałam swojego szczęścia. Credencial Camino de Santiago Kupiłam Credencial del Peregrino! Pierwsza pieczątka, niesamowita radość i niedowierzanie. Dopiero w tym momencie dociera do mnie, że tu jestem i zaczynam spełniać jedno z moich największych marzeń! Przysiadłam na ławce, by zjeść śniadanie. Obserwowałam otoczenie… i dokładnie wiedziałam w którym kierunku mam iść. Po prostu podążać za innymi pielgrzymami. 4. Etapy wędrówki Dzień 1Leon – Villavante (29 km) Przewodnik, który miałam przy sobie przedstawiał etap Leon – Hospital de Orbigo. Całe szczęście, nie trzeba się nim kierować, z nikim nie trzeba się ścigać, a jedyna walka toczy się w nas, z naszymi słabościami. Moja droga zakończyła się jakieś 5 kilometrów od Hospital de piekielnym bólem stóp przez ponad godzinę walczyłam o każdy kilometr. Już w połowie drogi pożegnałam się z sandałami i na moje specjalne przeciwpęcherzowe skarpety nałożyłam klapki kąpielowe, które towarzyszyły mi aż do Santiago de Compostela! Dzień 2Villavante – Valdeviejas (30 km) Naładowana pozytywną energią, z uśmiechem na twarzy ok. 6 rano wyruszyłam w drogę. Czekał mnie przepiękny poranek. Co jakiś czas poznawałam nowych ludzi. Ciekawość pielgrzymów budziło moje obuwie i z całą pewnością mogę przyznać, że to dzięki moim różowym klapkom byłam dość dobrze rozpoznawalna na szlaku:D W tamtym jednak momencie nie widziałam w nich nic pozytywnego. Były koniecznością, gdyż moje stopy wyglądały na dwa razy większe i palce pokryte były bąblami, dlatego też ubranie normalnego obuwia było trudem pokonałam 20 km. Już drugiego dnia mojej wędrówki zwątpiłam, czy dotrę do Santiago. Most Hospital de Orbigo Na drodze do Astorgi, pośrodku niczego, znajduje się oaza, otwarta dla wszystkich wędrowców. Gospodarz częstuje świeżymi owocami, zimnymi napojami oraz oferuje odpoczynek na przykład na hamaku. Oaza utrzymuje się głównie z donativo (pol. ofiara). To zdecydowanie jedno z najmilszych niespodzianek na szlaku do Santiago. Dzień 3Valdeviejas-Foncebadon (25 km) To dopiero mój trzeci dzień na Camino, ale jakoś miałam wrażenie, że jestem tam znacznie dłużej. Wydaje mi się, że dzieję się tak, kiedy w ciągu jednego dnia przeżywamy więcej niż normalnie. A tak jest na Camino. Niby nic specjalnego, cały czas idziesz i idziesz. Ale po drodze mijasz kilka a nawet kilkanaście mniejszych i większych miejscowości, zatrzymujesz sie na niejedną kawę, wciąż poznajesz nowych ludzi i mijają cię już znane ci bodźców, spotkań i rozmów a do tego wysiłek i ból, sprawił, że docierając do albergue miałam problemy z odtworzeniem przeżytego dnia. W Foncebadon polecam Albergue parroquial Domuis Dei – to schronisko parafialne w starym kościele. W albergue przygotowuje się wspólnie kolację, której towarzyszy wspólna modlitwa i śpiew. Dokładnie tak wyobrażałam sobie Camino… Dzień 4Foncebadon-Ponferrada (27 km) Na tym odcinku mija się słynne Cruz de Ferro – krzyż, pod którym pielgrzymi zwyczajowo zostawiają kamyk (symbolizujący ciężar życia) zabrany spod domu. Miejsce to przyciąga swoją magię i doskonale potrafię wyobrazić sobie to, co czują pielgrzymi, którzy docierają tu po kilku tygodniach. Mam nadzieję, że kiedyś i mi uda się tego doświadczyć. Na tym etapie poznaję kolejnego pielgrzyma. Rozmowa jest dość ciekawa, gdyż nasz angielski jest na podobnie kiepskim poziomie. Jedak oboje nie widzimy przeszkód, by mimo wszystko próbować prowadzić konwersacje. A nawet wręcz przeciwnie. Śmiechu przy tym, co nie miara. Wędrujemy wspólnie przez pagórki i winnice pełne dwa dni. Dzień 5Ponferrada – Trabadelo (35 km) Winnice w regionie Bierzo Z jednymi się żegnam a z drugimi witam. Dopiero co pożegnałam współtowarzysza, a na szlaku mija mnie znana twarz. Poznałyśmy się w Albergue w Foncebadon! I znów 2 kolejne dni spędzam na intensywnych rozmowach angielsko-migowych. 😁 Dzień 6Trabadelo- Hospital de la Condesa (25 km) Na tym etapie mocno odczuwam zmianę krajobrazu, roślinności i architektury. Na wzniesieniu, ok. 1100 m znajduje się oficjalna granica terytorialna Hiszpanii. Opuszczam wspólnotę autonomiczną Kastylia-Leon i wchodzę do Galicji. A za szlaku rozciągają się przepiękne widoki. 😍 Różnicę między Galicją a Kastylią zobaczymy także w kuchni. Galicyjska tortilla de patatas jest znacznie większych rozmiarów. Tortilla de patatas - tortilla hiszpańska Spotkania i pożegnania – to nieodłączna część Camino, ponieważ serce każe iść dalej… Dzień 7Hospital de la Condesa – Sarria (34 km) Pierwszy deszczowy dzień na moim Camino. Ból stóp niestety nie ustępuje, więc uparcie idę w klapkach i staram nie przejmować się tym, jak bardzo moje stopy oblepione są błotem. Dzień 8Sarria – Ligonde (39 km) Po intensywnych rozmowach zatęskniłam za ciszą. Do Ligonde idę prawie całkiem sama. Nie zamierzałam przejść tylu kilometrów, ale intuicja kazała iść dalej. Tuż przy samym szlaku w Ligonde znajduje się Albergue La Fuente del Peregrino, które swoim zewnętrznym wyglądem (rozwieszone hamaki i poczęstunek) zachęca do wejścia. Weszłam, zostałam i przeżyłam najwspanialszy wieczór podczas całej mej wędrówki. Wspólne jedzenie posiłków, śpiew, oglądanie filmu, rozmowy… Nie można wyobrazić sobie większej gościnności… Albergue La Fuente del Peregrino w Ligonde La Fuente del Peregrino to albergue z prawdziwego zdarzenia! Wszystko zaczęło się w 1998 roku, kiedy to pewien pielgrzym zafascynowany swoim snem, postanawia kupić dworek (wtedy służący także jako stajnia dla zwierząt) w Ligonde, 75 km od Santiago de Compostela. Zakup, jak i remont tego budynku był możliwy tylko dzięki datkom i pracy wolontariuszy. Dzięki licznej pomocy już w 1999 roku drzwi w Albergue zostały otwarte dla pierwszych pielgrzymów. Co więc przyśniło się temu pielgrzymowi, że postanowił on poświęcić swoje życie, by gościć innych wędrowców? Jego sen był odzwierciedleniem tego, co sam jako pielgrzym przeżywał i potrzebował. Przyśniły mu się tysiące strudzonych pielgrzymów, którym udziela pomocy poprzez służbę, gościnność i miłość. Te wartości uznał za przejaw bycia Chrześcijaninem i postanowił zamienić sen w dnia dzisiejszego istnienie tego Albergue jest możliwe tylko dzięki darowiznom i wolontariuszom, którzy przybywają tam z całego świata. Dzień 9Ligonde – Arzua (38 km) Po najpiękniejszej nocy, przychodzi czas na najpiękniejszy poranek. Wstałam o 5 rano i zjadłam śniadanie, które zostało już przygotowane przez wolontariuszy. Wyruszyłam w drogę do Arzua. Wędrówka w porannej mgle i przebijających się przez drzewa promieni słońca wzruszyła mnie do łez. Dzień 10Arzua – Monte de Gozo (35 km) Na przedostatnim etapie mojej wędrówki poznaję młodą Polkę mieszkającą w Kanadzie. Pożegnamy się dopiero w Santiago. Pomnik Jana Pawła II na Monte de Gozo Docierając do polskiego albergue w Monte Gozo, nie umiem uwierzyć, że moje Camino dobiega końca… Pielgrzymi na Monte de Gozo Widok na Santiago Dzień 11Monte del Gozo – Santiago de Compostela (5 km) Do Santiago wyruszyłyśmy o 6 rano. Czeka nas ostatnie 5 km drogi. Dziwne, bo wkraczając do miasta, nie czułam nic, co towarzyszyło mi na szlaku. Żadnego wzruszenia, radości. Ale zamiast tego stres z poszukiwaniem albergue i odbiorem certyfikatu. Czy zdążymy na czas? Msza główna z uruchomieniem botafumeiro (kadzielnica o imponujących rozmiarach) odbywa się o godzinie Po odbiór paszportu pielgrzyma – Compostelę czekaliśmy prawie godzinę. Dzisiejsze biuro przypomina najzwyklejszy urząd, w którym bez numerka nie zostaniesz obsłużony. Jednak radość posiadania certyfikatu, kiedy ma się go już w ręku, jest wielka! Ale to bujające się po całej długości Katedry kadzidło, było tym momentem, którego nigdy się nie zapomni… Katedra w Santiago de Compostela 5. Podsumowanie Wpis powstał dokładnie po dwóch latach od mojej wędrówki z Leon do Santiago de Compostela. I choć wspomnienia z tego przeżycia trochę wyblakły, to pamięć o tych najwspanialszych momentach zostanie na zawsze. Tworząc ten wpis uświadomiłam sobie, jak wiele, w tak krótkim czasie przeżyłam. Ilu wspaniałych ludzi poznałam, ile kilometrów przedreptałam, ile kaw wypiłam i ile godzin rozmów tych z innymi, i tych z samą sobą przeprowadziłam… I choć droga ta nie zmieniła diametralnie mnie ani mojego życia, to jej ślad w sercu pozostaje na zawsze… Po szczegóły jak przygotować się do wędrówki zapraszam do wpisu: Droga św. Jakuba – poradnik.
Io ho percorso il Cammino Francese, quello che parte dalla città di Saint-Jean Pied de Port, sui Pirenei, in Francia e in circa 800 km giunge a Santiago de Compostela, attraversando le regioni di Navarra, La Rioja,Castiglia y León e la Galizia. Occorrono circa 30-35 giorni per percorrere tutto il Cammino.
JOUR 1 : León Arrivée à León et installation à l'hébergement. Ne pas arriver à León trop tardivement vous permettra de profiter des richesses de la ville. Ne manquez pas la cathédrale, merveille d'art gothique, l'église San Isidoro, ancien panthéon royal, et l'hostal de San Marcos. D'une manière générale, le coeur historique est plaisant : depuis la plaza Mayor, vous pourrez déambuler à votre gré dans les vieilles rues de la ville. JOUR 2 : De León à Hospital de Orbigo Vous rentrerez immédiatement dans le vif du sujet avec cette longue étape sur la meseta. Après être sorti de León, une fois arrivé à la Virgen del Camino, deux possibilités s'offriront à vous entre le Camino Real et la Calzada de los Peregrinos. Ces deux chemins se rejoignent en leurs fins à Hospital de Orbigo où vous passerez par l'impressionnant pont de style roman de 204 m et composé de 20 arches. Possibilité de couper en deux cette étape (nous consulter) ou de la raccourcir en prenant un bus (à réserver par vous-même) de León à la Virgen del Camino (Compagnie de bus Alsa : la Virgen del Camino - Hospital del Orbigo 24 km. Distance parcourue : 32 km JOUR 3 : D'Hospital de Orbigo à Astorga Après avoir découvert le plateau désertique de la meseta de León à Hospital de Orbigo la veille, les paysages changeront considérablement lors de cette nouvelle étape. Progressivement, des courbes se dessineront sur les décors paysagers et les champs cultivés laisseront la place aux chênes verts. Vous apercevrez au loin la ville d'Astorga avec en arrière fond les monts de León. À Astorga, ne manquez pas le palais épiscopal, oeuvre délirante de l'architecte catalan Gaudí. Une promenade dans la ville (découverte de la cathédrale, des églises, couvents et hôpitaux) vous fera prendre conscience du riche passé d'Astorga, ville où se rejoignent le Camino Francés et la Via de la Plata. Distance parcourue : km JOUR 4 : D'Astorga à Rabanal del Camino Montée progressive et douce vers Rabanal del Camino à travers les monts de León pour atteindre en fin de parcours les 1200 m d'altitude. En plein coeur de la contrée de la Maragatería, vous découvrirez des paysages magnifiques et traverserez des villages particulièrement plaisants et paisibles. Bon nombre de ces villages coupés du monde étaient voués à disparaître avant de reprendre vie grâce au Camino Francés. Rabanal del Camino en est le parfait exemple. Alors que ce village était désertique il y a une dizaine d'année, des anglais de la Confraternity of St James s'y sont installés pour progressivement faire renaître le village (restauration de vieilles bâtisses, création d'un refuge, ....). Distance parcourue : km JOUR 5 : De Rabanal del Camino à Ponferrada Vous atteindrez lors de cette étape le point culminant du parcours de León à Sarria, le Puerto de Irago, à 1517 m d'altitude. À proximité du col, vous passerez devant la renommée Cruz de Ferro. Peut-être aurez-vous respecté la tradition en rapportant de chez vous une pierre ramassée avant votre départ pour la déposer au pied de la croix. C'est après ce passage riche en émotion que vous quitterez progressivement les paysages des landes pour retrouver des paysages moins montagneux, jusqu'à votre arrivée dans la vallée du Bierzo où vignes et champs cultivés s'étendent. Arrivé à Ponferrada vous pourrez, si l'envie vous en dit, faire un petit arrêt par son château des templiers construit au XIIIe siècle. Possibilité de couper en deux cette étape, nous consulter. Distance parcourue : 35 km - Dénivelé positif : 360 m - Dénivelé négatif : 975 m JOUR 6 : De Ponferrada à Villafranca del Bierzo Vous reprendrez votre chemin à travers la vallée du Bierzo. Vous passerez sur ce tronçon par les villages de Camponaraya et Cacabelos, villes au sein desquelles vous pourrez voir de beaux exemples d'architectures traditionnelles du Bierzo. Arrivée à Villafranca del Bierzo qui est, comme le sous-entend son nom, une ancienne ville ou Francs et Espagnols cohabitaient. N'hésitez pas à aller visiter l'église de la ville consacrée à Saint-Jacques. Autrefois considérée comme sacrée, l'église Santiago accueillait les pèlerins souffrants qui ne pouvaient pas continuer leur chemin jusque Santiago de Compostela. Possibilité de couper en deux cette étape, nous consulter. Distance parcourue : 25 km JOUR 7 : De Villafranca del Bierzo à O Cebreiro C'est une étape montagneuse qui vous attend en ce jour 7. Le village d'O Cebreiro est emblématique, mais il faut croire qu'il se mérite. Pourtant encore dans la province de León sur ce tronçon, vous aurez un avant-goût de la Galice : paysages verdoyants, traditions et langues sont similaires. Situé à 1300 m d'altitude, le village d'O Cebreiro entouré de sa brume légendaire vous fera remonter le temps et vous n'aurez pas de difficulté à vous imaginer en plein Moyen-Âge. Les fameuses pallozas, habitat d'origine néolithique dont les toitures sont faites en chaume, y sont certainement pour beaucoup. Possibilité de couper en deux cette étape, nous consulter. Distance parcourue : 27 km - Dénivelé positif : 950 m - Dénivelé négatif : 200 m JOUR 8 : D'O Cebreiro à Triacastela Ça y'est, vous voici arrivez en terres galiciennes ! Les toits en ardoise, les calvaires de pierre, les décors verdoyants participent à l'atmosphère celtique qui vous entoure. La première partie de cette étape se fera via un chemin de crête entre O Cebreiro et le col de San Roque. Une longue descente vous attendra ensuite jusqu'à la ville de Triacastela, ville simple mais chaleureuse où vous terminerez cette avant-dernière étape. Transfert pour passer la nuit à Samos (n'hésitez pas à visiter son impressionnant monastère baroque). Distance parcourue : 21 km - Dénivelé positif : 150 m - Dénivelé négatif : 680 m JOUR 9 : De Triacastela à Sarria Transfert de Samos à Triacastela pour reprendre le chemin là où vous l'avez arrêté la veille. La Galice n'a pas fini de vous faire découvrir ses trésors. Lors de ce tronçon, vous apercevrez les premiers greniers à grains, appelés ici horreos. Vous terminerez votre parcours sur une dernière étape bien moins rectiligne que lors de votre première étape de León à Hospital de Orbigo. À Sarria, vous pourrez visiter la vieille ville, située sur les hauteurs et découvrir des exemples d'architectures médiévales, tant sacrée, que civile ou militaire. Distance parcourue : km JOUR 10 : De Sarria à Portomarín Cette étape de Sarria à Portomarín pourrait vous rappeler certaines légendes, dont celle de Merlin et la forêt de Brocéliande. Peu après Sarria, vous traverserez le río Celeiro par le pont roman Asperra. Vous passerez par les hameaux de Vilei, Peruscallo, Morgade ou encore Moimentos et emprunterez quelques corredoiras (larges pierres permettant de traverser des ruisseaux) avant d'arriver à Portomarín. Au début des années 60, la ville de Portomarín, alors située sur les rives du río Miño, fut noyée (suite à la construction d'un barrage). Pierre par pierre, les monuments importants de la ville (les églises San Juan et San Pedro, le Palacio de Berbetoros, la casa dos Condes, ...) ont été reconstruits à l'identique sur la ville haute. Lorsque les eaux sont basses, il est d'ailleurs encore possible d'apercevoir quelques vestiges de l'ancienne ville ! Distance parcourue : km JOUR 11 : De Portomarín à Palas de Rei Vous quitterez la ville haute de Portomarín comme vous y êtes entré, en empruntant son imposant escalier. Vous traverserez à la sortie de la ville le lac artificiel de Belesar par une passerelle. La présence d'eucalyptus se fera de plus en plus fréquente au fur et à mesure de votre avancée vers l'ouest. En continuant le chemin, vous croiserez la croix de Ligonde, élevée parmi les chênes. Continuer jusqu'à Palas de Rei, littéralement « le palais du roi », ville qui n'a gardé, malgré son nom, que peu de vestiges de son passé. Distance parcourue : 25 km JOUR 12 : De Palas de Rei à Arzúa Une fois encore, la Galice tiendra ses promesses lors de ce tronçon. Les beautés de cette région vous feront décidément oublier les kilomètres parcourus, spécialement lors de cette longue étape. Les villages de Casanova, Leboreiro ou Furelos vous ouvriront leurs portes. Vous y découvrirez les constructions traditionnelles galiciennes dont les pazos, grandes maisons anciennes de la noblesse galicienne construites généralement entre les XVIIe et XIXe siècles, souvent accompagnées de leurs horreos. À Arzúa, une petite promenade vous permettra de contempler les vestiges du passé de cette ville. Possibilité de couper en deux cette étape, nous consulter. Distance parcourue : km JOUR 13 : D'Arzùa à Lavacolla Après un parcours quelque peu labyrinthique, parsemé de fermes, collines, et hameaux, vous voilà arrivés à Lavacolla ! Passer par ce village est une façon de vivre le Camino Francés dans les règles et la tradition. Les pèlerins médiévaux s'arrêtaient en effet obligatoirement à Lavacolla avant leur arrivée à Santiago de Compostela pour un brin de toilette. Ils se nettoyaient, se préparaient, quittaient leurs vêtements salis par la marche afin d'aller honorer Saint-Jacques le plus dignement possible. La ville est encore marquée aujourd'hui, dans son nom, par cette tradition de longue date. Possibilité de couper en deux cette étape, nous consulter. Distance parcourue : km JOUR 14 : De Lavacolla à Santiago de Compostela Dernière ligne droite jusqu'à Santiago de Compostela ! Depuis Monte do Gozo, vous pourrez déjà apercevoir Santiago de Compostela et ses nombreux clochers. Mais le chemin n'est pas encore terminé, quelques kilomètres vous séparent encore de la ville mythique, le temps pour vous de vous remémorer le chemin parcouru. Après avoir franchi la Porta do Camino avec joie et émotions, vous pourrez terminer votre camino francés à travers ruelles, places et anciens quartiers de la ville classée au patrimoine mondiale de l'UNESCO, jusqu'à votre arrivée devant la cathédrale. Fin du programme et des prestations à Santiago de Compostela en fin d'après-midi. Distance parcourue : 10 km Km. /. millas. Puede ver la distancia del vuelo (directamente entre Santiago de Compostela y León) y la distancia en coche. No se olvide de gasolina. Para calcular gasto gasolina, tenemos la opción de 'calcular gasolina'. Le dará a usted una cantidad aproximada de gas para el viaje. La hora de su viaje también es esencial y la calculamos
Day 1: Leon. Day 2: Leon - Astorga: 53 Km. Day 3: Astorga - Ponteferrada: 59 Km. Day 4: Ponteferrada - Bierzo: 43Km. Day 5: Bierzo - Sarria: 49 Km. Day 6: Sarria - Arzúa: 75 Km. Day 7: Arzúa - Santiago de Compostela: 39 Km. Day 8 : Transfer to Santiago airport or Vigo airport

ITINERARIO Dia 1 - Llegada a León Dia 2 - León - Villadangos del Páramo - 21,8 km Dia 3 - Villadangos del Páramo - Astorga - 26 km Dia 4 - Astorga - Rabanal del Camino - 20,6 km Dia 5 - Rabanal del

Itinerary: Day 1 - Arrival at León Day 2 - León - Rabanal del Camino - 69 km Day 3 - Rabanal del Camino - Villafranca del Bierzo - 67,6 km Day 4 - Villafranca del Bierzo - Triacastela - 55,6 km Day 5 - Triacastela - Palas del Rei - 71 km Day 6 - Palas de Rei - Santiago de Compostela - 69 km Day 7 - Breakfast and end of services Includes

Bruma-Sigüeiro (24,4 km) Sigüeiro-Santiago de Compostela (15,7 km). El Camino de Santiago del Norte. El Camino del Norte (o Camino de la Costa) empieza en Irún y recorre la costa cantábrica. El camino va transcurriendo por la zona litoral hasta Ribadeo, la primera población gallega. ViaMichelin te indica la distancia exacta del recorrido entre Ponferrada y Santiago de Compostela, en función de la ruta elegida. ViaMichelin te ayuda a determinar cuál es la mejor ruta para ti ofreciéndote varias opciones y te propone por defecto de 2 a 3 rutas, cuyo coste, distancia y tiempo varían. Algunas rutas (como la barato, por
De Santiago de Compostela a León en tren. El viaje de Santiago de Compostela a León por tren es 245,0 km y toma 5 h 12 min. Hay 1 conexiones por día, con la primera salida en 09:14 y la última en 09:14. Es posible viajar de Santiago de Compostela a León por tren por tan solo 31,10€ o tanto como 31,10€.
leon santiago de compostela km
LWJiro.
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/78
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/66
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/32
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/68
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/82
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/28
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/96
  • 1lvwti1n2i.pages.dev/46
  • leon santiago de compostela km